Szukaj
JAK DBAĆ O …MÓZG?
Podziel sięFacebook

JAK DBAĆ O …MÓZG?

POSŁUCHAJ

Czy wiecie, że mózg jest jednym z trzech narządów, który ma tyle samo lat, co my? To oznacza, że od urodzenia do końca życia mamy tyle samo i te same komórki mózgowe.

Z jednej strony, to bardzo dobrze, bo gdyby nasze neurony mózgowe umierały i odnawiały się co jakiś czas, to zniknęła by nam pamięć, wspomnienia i cała wiedza, jaką przyswoiliśmy. Właśnie dlatego, że mózg ma służyć nam całe życie w niezmienionej postaci powinnyśmy dbać o niego szczególnie i ze specjalną troską. Coraz częściej świadomie dbamy o skórę, stawy, wątrobę, żołądek, serce, płuca, a centrala naszego funkcjonowania ma sobie radzić sama? O nie, drogie babcie! Jak chcemy zachować dobrą formę, to do dbania o siebie dołóżmy natychmiast troskę o mózg! Ciało, ciałem, ale wszystkie przecież chcemy być sprawne intelektualnie, być na czasie i dogadywać się z naszymi dziećmi i wnukami. Jak zatem dbać o mózg?

Tak samo, jak o inne narządy, czyli odżywiać, dotleniać i ćwiczyć. To znacznie łatwiejszy program, niż nam się wydaje. Warunkiem jest żeby to robić regularnie i z przyjemnością.
Zacznijmy zatem od tego, czym karmić mózg, żeby był długo sprawny i dziarski, ale też czego unikać w pożywieniu, żeby go nie niszczyć. Dieta pro-mózgowa naprawdę nie wymaga wielkiego wysiłku, a tylko drobnych modyfikacji obecnych nawyków żywieniowych. Oczywiście mogłaby powstać tu długa lista substancji biochemicznych, które powinnyśmy dodać lub wyeliminować, ale taki podręcznik biochemii z pewnością nie ułatwi nam wdrożenia zmian, no bo kto to zapamięta? Bardziej przyda się konkretny spis konkretnych wskazówek dietetycznych. Oto on:

  1. Jasne pieczywo zamieniamy na ciemne, razowe i z ziarnami
  2. Makaron pszenny i biały ryż zamieniamy na pełnoziarnisty i ciemny
  3. Na drugie śniadanie i podwieczorek zjadamy owoce
  4. Do obiadu zawsze jemy sałatkę z surowych warzyw, posypaną pestkami z dyni czy słonecznika
  5. Mięso podmieniamy na rybę przynajmniej dwa razy w tygodniu
  6. Zamiast słodyczy chrupiemy orzechy i suszone owoce (morele, jabłka, rodzynki)
  7. Jemy tłusto i roślinnie, czyli tłuste ryby, oliwa z oliwek, oleje roślinne i tłuste warzywa czyli awokado, czy pestki z roślin olejowych
  8. Unikamy jedzenia przetworzonego fabrycznie, jeśli ma niezrozumiały skład
  9. Kawę zamieniamy na zbożową, a czarną herbatę na zieloną i jej odmiany
  10. Pijemy minimum 1,5 litra wody mineralnej dziennie


Każda z tych dziesięciu złotych zasad ma swoje uzasadnienie w naszym metabolizmie i warto o nich pamiętać.
Jeśli nie chce nam się wprowadzić tych zasad do codziennej diety, możemy wspomóc się preparatem gotowym, zawierającym kompozycję substancji odżywiających mózg. Takim preparatem jest napój Souvenaid firmy Nutricia Medyczna. Można zamówić go w sieci. Jest dobrze zbadany, skuteczny, smaczny i prosty przyjmowaniu. Za nasze lenistwo trzeba jedna zapłacić ponad 10 zł dziennie.

Drugą strefą dbania o mózg jest jego dotlenienie i odpoczynek. Wszyscy wiemy, że gdy ktoś zasłabnie i straci przytomność, to mamy 3 minuty na uratowanie przed skutkami niedotlenienia mózgu. To powinno być dla nas wskazówką, jak cenny dla naszego mózgu jest tlen. Jeśli zatem chcemy mieć sprawny i dobrze działający mózg to zadbajmy o porządne dostarczenie tlenu. Po pierwsze przebywajmy dużo na świeżym powietrzu i nieustannie wietrzmy mieszkanie. Fantastyczne jest też połączenie powietrza i jedzenia, czyli, jak tylko się da jedzmy na powietrzu. Będąc na powietrzu przynajmniej raz na godzinę wykonajmy 5 głębokich wdechów, takich maksymalnie wciągających i wypuszczających powietrze. Warto też dotleniać mózg poprzez zadbanie o bogatszy transport tlenu z krwią. Do diety dodajemy produkty bogate w żelazo, takie jak zakwas z surowych buraków, szpinak, mięso, żółtko jajka, brokuły, fasola i natka pietruszki.

Jeśli już zadbałyśmy o odżywienie i dotlenienie mózgu, to teraz zabierzmy nasz mózg do siłowni, czyli regularnie trenujmy i róbmy ćwiczenia intelektualne. Inaczej nasze komórki mózgowe poczują się zwolnione z wysiłku i zaczniemy tracić zdolność zapamiętywania, kojarzenia i rozumienia otoczenia.


Żeby temu zapobiec dobrze jest używać naszego mózgu do czytania, rozwiązywania krzyżówek i łamigłówek, liczenia w pamięci i…odrabiania z wnukami lekcji.
Oprócz codziennych czynności intelektualnych warto także poświęcić kilka minut na specjalne ćwiczenia sprzyjające utrzymaniu mózgu w dobrej formie. Oto kilka prostych ćwiczeń:

1. Liczenie „na raka”

Na początek wybieramy sobie jedną cyfrę od 1 do 9 i w pamięci odejmujemy ją, zaczynając od stu wstecz. Jak uzyskamy dobrą sprawność z cyframi do 9, to ćwiczymy z liczbami dwu cyfrowymi i tak dalej.

2. Grajmy w „Memory”

Gra w „Memory”, czyli zapamiętywanie położenia obrazków i dobieranie rysunków do pary. Znakomita zabawa z wnukami i z dorosłymi. Takie gry można kupić, zrobić lub w nowoczesnym stylu znaleźć w sieci i grać na kompie nawet po prostu ze sobą.

3. Numery z pamięci

Najprostsza rzecz pod Słońcem, to zapamiętywanie numerów telefonów i wybieranie ich z pamięci…własnej, a nie telefonu.

4. Zakupy bez kartki

Jeśli mamy do zrobienia zakupy, to często posługujemy się kartką z listą rzeczy do kupienia. Dobrym jest utrzymanie robienia listy i zapisywanie, bo to też ćwiczy sprawność motoryczna ręki i uruchamia wiedzę z ortografii oraz chroni przed zapomnieniem. Warto natomiast, zrobić sobie pamięciową zabawę w sklepie i podjąć próbę zrobienia zakupów bez listy, a na zakończenie sprawdzić ile nam się udało zapamiętać i dołożyć zapomniane rzeczy. To dobry trening dla umysłu i same zobaczycie, jak sprawność zapamiętywania szybko się poprawi.

5. Zamiast czytania…

Bardzo dobrą metodą na ćwiczenie mózgu jest opowiadanie wnukom zamiast czytania z książki. Wymyślanie bajek, opowiadanie znanych własnymi słowami, mówienie wierszyków z pamięci czy śpiewanie piosenek.

Jeśli już poddamy nasz mózg takim prostym ćwiczeniom i zaleceniom, to nie zapominajmy, że on też chce odpocząć. Cały nasz organizm, z mózgiem na czele najlepiej odpoczywa w czasie snu. Pamiętajmy zatem, aby zapewnić odpowiednio długi sen, czyli 6-8 godzin. Brak snu jest fatalny w skutkach dla każdej naszej komórki, z neuronami na czele. Do tego zadbajmy koniecznie o właściwą temperaturę i świeże powietrze w sypialni. Temperatura w pomieszczeniu gdzie śpimy powinna być między 15 a 19 stopni C, a optymalna to 18 stopni. Wtedy sen jest pełnowartościowy, ponieważ to jest optymalna temperatura wydzielania hormonu snu, czyli melatoniny. Dobry sen, to też właściwy strój nocny i nasze kołdry. Śpijmy w lekkich, luźnych piżamach czy koszulach, a przykryjmy się ciepłą, otulającą kołdrą. Wtedy nasz organizm wraz z mózgiem ma najlepsze warunki do wypoczynku.
Unikajmy także przed snem mocnych wrażeń jak np. pobudzające filmy czy drastyczne programy. Odradzane jest także zasypianie przy włączonym telewizorze, ze względu na stałe mimowolne, odbieranie bodźców oraz szkodliwe światło i promieniowanie z ekranu.

Prawda, że proste?

>

Beata Borucka

Zostanie babcią, to wydarzenie, na które nie ma absolutnie żadnego wpływu. Po prostu Cię w to wrabiają i już! To nie zmienia faktu, że chcemy być fajną babcią. Ponieważ w sieci nikt nas w tej misji nie wspiera, zapraszam do Was do mojego pomysłu na fajne babciostwo i nie tylko…razem będzie nam łatwiej być mądrymi babciami!