Szukaj
WIERSZ „PRZYGODA BIEDRONEK”
Podziel sięFacebook

WIERSZ „PRZYGODA BIEDRONEK”

„Przygoda biedronek”

Padał sobie kiedyś deszczyk

I na świecie było mokro

W lesie pełnym much i kleszczy

Nudno było dwóm biedronkom.

Siedzieć w domu miały same

I nie fruwać w mokrym lesie

Bo czekały tak na mamę,

Aż kaloszki im przyniesie.

Lecz biedronkom w smak nie było

Siedzieć w domu tak bezczynnie

I się pannom umyśliło

Wyjść na spacer w dół, po rynnie.

Wyszły szparką w okiennicy

Wprost na rynny śliską blachę

I w nieznanej okolicy

Chciały zrobić sobie spacer.

Mokrą rynną w dół runęły,

Nasiąkając strasznie wodą

Aż skrzydełka im się zgięły,

Tak, że latać już nie mogą

Nóżki bardzo przemoczone

Też ślizgały się po trosze,

No, a w domu przecież one

Czekać miały na kalosze.

I tak stoją dwie pod rynną,

Ani fruwać, ni się wdrapać,

Ani żadną drogą inną

Nie da się do domu wracać.

Przeszła chętka na zabawy

I do mamy chcą już obie

„To był jakiś pomysł słaby,

Co nam mama teraz powie?

Jak nas znajdzie tu na dole,

Przecież  nie wie gdzie jesteśmy…”

Płaczą obie i biadolą,

Aż usłyszał je żuk leśny,

Który w lesie jest jak strażnik

No i  mamę znał biedronek.

Zabrał obie na swój pancerz

I poleciał prosto do  niej.

Mama w domu we łzach cała,

Żuka ściska i całuje

I przytula swoje małe,

Bo się cieszy i dziękuje

Że żuk  uratował dzieci

I nie stało się niż złego!

Lecz nie zawsze tak się plecie,

Koleżanko i kolego!

Z tej historii jest nauka,

Żeby lepiej słuchać starszych,

Bo nie zawsze znajdziesz żuka,

Który weźmie Cię na pancerz!

Autor: Beata Borucka
>

Instagram @madrababcia

Error validating access token: The user has not authorized application 591315618393932.

Beata Borucka

Zostanie babcią, to wydarzenie, na które nie ma absolutnie żadnego wpływu. Po prostu Cię w to wrabiają i już! To nie zmienia faktu, że chcemy być fajną babcią. Ponieważ w sieci nikt nas w tej misji nie wspiera, zapraszam do Was do mojego pomysłu na fajne babciostwo i nie tylko…razem będzie nam łatwiej być mądrymi babciami!